Pokrewne
menu      Odchudzanie
menu      rodzaj motocykla na egzaminie państwowym
menu      Rodzaj wałka rozrządu Golf V
menu      rodzaj śmierci ovo vadis
menu      rodzaje ciągników marki Ursus
menu      Rodzaje sportów turystyki kwalifikowanej
menu      rodzaj okleiny mebli kuchennych
menu      rodzaje przestępstw i wykroczeń skarbowych
menu      rodzaje brodawek na skórze zdjęcia
menu      rodzaj pracy regulatora pneumatycznego
menu      rodzaje podkładek do drzewek owocowych

Odchudzanie

Temat: cut and plain endive -pl


In news:co4jjn$n9$1@news.onet.pl, KaDeWu wrote:
| O własnie, cięta lub na sztuki/ w całości

Oj, nie wydaje mi się. Naprawdę widziałyście kiedyś, żeby "plain"
oznaczało "w całości" albo "na sztuki"?

Mam wrażenie, że "cut" i "plain" to odmiany (varieties) cykorii endywii
(Cichorium endivia). Tu znalazłam taką informację, być może o to chodzi:

http://ho.haslo.pl/article.php?id=727
W uprawie występują dwie odmiany botaniczne endywii (Cichorium endivia),
różniące się budową liści - eskariola o szerokich i falistych oraz -
endywia kędzierzawa o postrzępionych i kędzierzawych blaszkach liściowych.


Eskariola (Endivia Scariola) - Endive Plain Leaved
A Batavian type producing large, semi-erect heads with creamy-white hearts.
Broad, round leaves of deep green with white rib. Grow under glass or open
ground all year round.

lub drugi rodzaj pod ta sama nazwa:

Blond Full Heart. Low-growing wide, soft heads with golden-yellow hearts.
Leaves are light green, broad, elongated in shape with white rib

ale ta druga to

Endive Moss Curled
Large head with light yellow hearts and bright green, highly notched outer
leaves.

czyli cos dalej sie nie zgadza...

sq


Źródło: topranking.pl/1527/cut,and,plain,endive,pl.php


Temat: Unerwienie liscia
Witajcie,
przepraszam za ten topic ale nie moge znalezc (google) zadnych informacji na
temat unerwienia blaszki lisciowej (chodzi o nazwy i rodzaje). Czy ktos
takimi dysponuje i moglby sie nimi podzielic (moga byc takze stronki
internetowe) ?

pozdrawiam Chau.

PS. Jak by mozna bylo to informacje przesylajcie na adres:
duran@poczta.onet.pl


Źródło: topranking.pl/1815/unerwienie,liscia.php


Temat: Unerwienie liscia


Witajcie,
przepraszam za ten topic ale nie moge znalezc (google) zadnych informacji
na
temat unerwienia blaszki lisciowej (chodzi o nazwy i rodzaje). Czy ktos
takimi dysponuje i moglby sie nimi podzielic (moga byc takze stronki
internetowe) ?

pozdrawiam Chau.

PS. Jak by mozna bylo to informacje przesylajcie na adres:
duran@poczta.onet.pl

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -


http://www.gazeta.pl/usenet/

Wydaje mi sie ze znajdziesz to w pierwszym lepszym kluczu do oznaczania
roslin


Źródło: topranking.pl/1815/unerwienie,liscia.php


Temat: Unerwienie liscia


In article <bdk1a4$rq@inews.gazeta.pl, Chau wrote:
Witajcie,
przepraszam za ten topic ale nie moge znalezc (google) zadnych informacji na
temat unerwienia blaszki lisciowej (chodzi o nazwy i rodzaje). Czy ktos
takimi dysponuje i moglby sie nimi podzielic (moga byc takze stronki
internetowe) ?


Pierwsze co mi przychodzi do głowy - ale to bardzo prosty opis i na
pewno nie wszystkich - "biologia dla klasy 1 liceum" (starego)
Podbielkowskich.
w takich sparwach zawsze lepsze są książki a nie internet.

kamyk
kamyk<athell.org.pl


Źródło: topranking.pl/1815/unerwienie,liscia.php


Temat: Nazwy gatunkowe roślin
Nie masz klucza?
napewno jest tu kilka osób, które mogą to oznaczyć, ale mimo
wszystko wydaje sie to dosyć kłopotliwe. 4 to będzie coś z rodzaju
Geranium - liście i charakterystyczne złe zasuszenie, może bodziszek
cuchnący? 1 to może być np Dryopteris filix-mas, ale bez widoku
zarodni nic Ci nie powiem, myślę że nawet pterydolog miałby
problem, chyba, że po stosunku blaszki liściowej do ogonka, ale ja
się na tym nie znam aż tak...

napewno nie masz dostępu do klucza? nawet obrazkowego?


Źródło: topranking.pl/1815/83,nazwy,gatunkowe,roslin.php


Temat: winobluszcz z "perełkami"-pomocy!!!-poprawka
Witam na forum Gazety!
Wiele pnączy takich jak np. cissusy wydziela lepki płyn który przypomina
przezroczyste lub białawe kuleczki przyczepione do spodniej strony liści i do
łodyżek. Ponieważ zawierają one dużo cukrów z czasem pokrywają się
nieszkodliwymi grzybami zwanymi sadzakami - gdyż przypominają czarny nalot
sadzy. Wydzielina ta jest w naturalnym środowisku pokarmem mrówek które chronią
roślinę przed szkodnikami. U nas niestety nie smakuje ona rodzimym gatunkom i
zostaje na roślinie. Owady lub ich jaj łatwo odróżnić, bo trudno je usunąć,
wydzielina spada sama lub za lekkim dotknięciem ręki i jest wyraźnie lepka.
Wszelkiego rodzaju choroby grzybowe charakteryzujące się naroślami lub plamami,
wyraźnie deformują w tym miejscu blaszkę liściową. Jeśli więc liście są gładkie
i tylko maja te maciupeńkie kuleczki to nie ma się czym martwić. Inne pospolite
paskudztwa jak rdza ma też niewielkie rdzawe brodawki które powodują z czasem
zamieranie liści. Brodawki (kropeczki) te są na początku lekko żółtawe i z
czasem robią się ciemnobrązowe. Jeśli kropeczki nie są mlecznobiałe lecz rdzawe
to należy natychmiast opryskać roślinę Bayleton 5 WP lub Saprol. Rdze są
pospolitymi chorobami roślin ogrodowych! Roślinę jednak należy obserwować i w
razie czego napisać znowu.
Pozdrowienia,
Jerzy Woźniak

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,1804177,1804177,winobluszcz_z_perelkami_pomocy_poprawka.html


Temat: Drzewko cytrynowe
Zacznijmy od tego, że znów nie opisał mi Pan dokładnie szkodników. Muszę, więc
opisać te, które można spotkać na cytrynach.

Największym wrogiem cytryn są przędziorki, niewielkie roztocza żerujące pod
spodem liści. Najbardziej charakterystyczną ich cechą są delikatne pajęczynki,
które przędą pod liśćmi i w ich kątach. Uwaga szkodniki te nie wydzielają
niczego, co może być lepkie lub pokrywać się sadzakami (takie nieszkodliwe
grzyby) przypominającymi czarne kropki. Jeśli szkodników jest bardzo dużo,
trzeba je zwalczać środkami przędziorkobójczymi, takimi jak Cascade 050 EC,
Neoron 500 EC czy Torque 50 WP . Najlepszym preparatem jest jednak nowy środek
pod nazwą Pyranica. Tu uwaga przędziorki żyją pod, a nie na liściach
opryskiwać, więc należy roślinę od spodu nie od góry.

Przędziorki nie znoszą wilgoci i przestają się rozmnażać, gdy wilgotność
powietrza wynosi ponad 90%. Możemy, więc znacznie ograniczyć ich występowanie,
często zraszając liście z góry i z dołu letnią miękką wodą oraz zwiększając
wilgotność powietrza w mieszkaniu. Doświadczalnie stwierdzono, że sporadycznie
występują na roślinach opryskiwanych 2 razy dziennie. Dla nas ciekawostka na
zachodzie normalka najskuteczniejszym sprzymierzeńcen w walce z przedziorkami,
które obecnie uodporniły się na wiele trucizn (oczywiście jeśli ktoś ma dużo
roślin) jest paskudne stworzonko o wdzięcznej nazwie dobroczynek szklarniowy
(Phytoseilus persimilis). Pod mikroskopem wygląda tak paskudnie, że jak by było
wielkości kota to ludzie uciekaliby przed nim szybciej niż bohaterowie Jurassik
Parku przed dinozaurami. Napada on na przędziorki i wysysa je w mgnieniu oka.
Taki balade runner przędziorkowy.

Jeśli owady przypominają mikro ćmy w kolorze białym to są to mączliki
szklarniowe (Trialeurodes vaporariorum) krewni mszyc i czerwców. Pasożytują one
na roślinach w szklarniach i mieszkaniach. Żerują na spodniej stronie blaszek
liściowych wysysając z nich soki, co jest powodem powstawania żółtawych plam na
liściach, które później całe się odbarwiają, zasychają i opadają. Na obecność
mączlików wskazują również odchody szkodników tzw. rosa miodowa, na której
często rozwijają się dodatkowo czarne grzyby - sadzaki. Aparaty szparkowe
liścia są nimi zalepiane, co skutecznie utrudnia roślinom proces fotosyntezy.
Można je zwalczyć środkiem Applaud.

Jeśli młode liście są zdeformowane i powyginane, a na ich powierzchni widnieją
srebrzyste plamy, na spodzie zaś - czarne punkciki. Przebarwienia stopniowo się
rozszerzają, a liście zaczynają schnąć to mamy do czynienia z wciornastkami. Są
na tyle małe, że podobnie jak wypadku przędziorków trzeba mieć silną lupę, żeby
można się było przyjrzeć ich mordkom.
Wykończymy je stosując FASTAC 10, ECTALSTAR 10 EC i MARSHAL 250EC. Roślinę
opryskujemy dwukrotnie, co 7-10 dni. Podobnie jak w wypadku przędziorków na
zachodzie stosuje się niewielkie torebeczki zawierające roje niewielkich
pajęczaków zwanych po łacinie. Te żarłoczne kreatury błyskawicznie wykańczają
wciornastki podążając ich tropem po wszystkich roślinach w mieszkaniu. Czynią
tak bestie aż wykończą je do ostatniego! Niestety w Polsce biologiczne
zwalczanie szkodników jest stosowane tylko w szklarniach. Wiec proszę nie pytać
o Amblyseius w kwiaciarni, bo Pani sprzedawczyni może się poczuć obrażona lub
coś w tym rodzaju.

Powodzenie i oglądajcie rośliny, chociaż raz na tydzień, czy nie ma na nich
czegoś, co je żre. Wiele szkodników przynosimy z kwiaciarni lub z kwiatami
ciętymi. W domu rozmnażają się błyskawicznie, a w warunkach domowych walka z
nimi jest niezwykle trudna. Niestety pałeczki doglebowe nie zawsze są skuteczne
i czasem trzeba zrobić opryski, co niestety jest szkodliwe dla zdrowia.

Szczególnie uważnie należy oglądać rośliny takie jak np. palmy, gdzie szkodniki
mają wiele miejsc do ukrycia i wyłażą na „światło dzienne” dopiero wtedy gdy
już się strasznie namnożą.
Powodzenia,
Jerzy Woźniak



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,519046,519046,Drzewko_cytrynowe.html


Temat: Banan
HTML+
Witam na forum Gazety!
Banany to typowe rośliny tropikalne, lubią ciepło i wilgotne powietrze. Nie są
to drzewa, lecz wieloletnie rośliny zielne - byliny. Ich gruby "pień" powstaje
ze ściśle do siebie przylegających pochew ich wielkich liści. Wyrastają one z
podziemnych kłączy wielometrowej długości. Nawet u największych gatunków
osiadających nawet 10 metrów wysokości, "pień" jest tak miękki, że łatwo można
ściąć nożem. Kwiatostan banana tak jak liście wyrasta z kłącza i najpierw musi
się przedrzeć przez stare ogonki liściowe. Ma on niezwykły wygląd i osiąga
nawet do kilku metrów długości. Niektóre z gatunków takie jak np. banan
manilski popularnie zwany abaca uprawiane sa nie dla owoców
lecz włókien otrzymywanych z ogonków jego liści.
<img src="/img/forum/ogrod/bwd.jpg">
Banan w doniczce
Uprawa
Rośliny tropikalne wymagają ciepła i dużej wilgotności powietrza, przeniesione
do naszych mieszkań szybko zakończyłyby swój żywot. Producenci wprowadzając do
uprawy nowe gatunki takich roślin najpierw muszą trochę nad nimi popracować,
aby wyhodować odmiany które lepiej będą znosić warunki panujące w naszych
mieszkaniach. Dotyczy to nie tylko ich wymagań, ale często również wielkości.
Tak też było z bananami, które nie tylko pochodzą z tropików ale są okazałymi
roślinami których jeden liść może osiągnąć 6 metrów długości i ponad metr
szerokości! Rośliny te kupowane w kwiaciarniach to odmiany karłowe. Pochodzą
one od banana ensete - który nie jest bananem! Należy do odrębnego, nie
mającego polskiej nazwy rodzaju Ensete, i z nim właśnie skrzyżowano kilka
odmian uprawnych oraz od gatunków pochodzących z Chin i Wietnamu. Po swym ojcu
pochodzącym z Etiopii odziedziczyły dekoracyjne liście, zaś po innych gatunkach
niewielki wzrost (najwyżej 2 metry wysokości) i większą tolerancję na warunki
panujące w naszych domach.
Banany to rośliny szybko rosnące nie tylko rośnie to co widzimy, ale również
kłącze w doniczce. Dlatego szczególnie młode egzemplarze powinniśmy często
przesadzać, co najmniej raz w roku. Przy przesadzaniu nie należy usuwać starego
podłoża z bryły korzeniowej. Całość przenosimy do nowej doniczki i obsypujemy
świeżą ziemią. Doniczki do ich uprawy powinny mieć dużo miejsca na rozwój
kłącza i korzeni. Nie nadają się do tego celu typowe stożkowate doniczki. Do
uprawy najlepsza jest ziemia do kwiatów doniczkowych produkowana na bazie
wiórków kokosowych. Roślina rosnąca w takim podłożu wymaga, co prawda
częstszego nawożenia, ale rzadziej zapada na choroby grzybowe, a dzięki temu,
że podłoże jest przewiewne i luźne kłącze i system korzeniowy mogą lepiej się
rozwijać.
Podłoże powinno być stale lekko wilgotne (nie mokre!) a rośliny powinniśmy
często zraszać. Odmiany uprawiane w naszych mieszkaniach, rosną okresowo tj.
mają przerwę spoczynkowa od końca października do końca lutego. Powinniśmy
wtedy zapewnić im miejsce słoneczne i położone jak najdalej od kaloryferów.
Temperatura nie powinna spadać poniżej 20(C.W tym okresie bananom często żółkną
i usychają dolne liście, co jest zjawiskiem normalnym i nie należy się tym
przejmować. Objawami chorobowymi wywołanymi nieprawidłową pielęgnacją jest
zasychanie końców liści - zbyt suche powietrze i brak zraszania liści, oraz
czernienie brzegów i gnicie liści - choroba grzybowa występowaniu której
sprzyja zbyt obfite podlewanie i za niska temperatura powietrza.
W okresie intensywnego wzrostu od kwietnia do końca września banany należy
zasilać nawozami (szczególnie kwitnące egzemplarze), często zraszać ich liście
oraz chronić przed chłodnymi przeciągami. Jeśli mamy zaciszne miejsce w
ogrodzie możemy je od końca maja do końca sierpnia trzymać w ogrodzie.
Pamiętajmy jednak, że chłodne sierpniowe noce mogą poważnie zahamować wzrost
roślin, a silne wiatry postrzępią ich blaszki liściowe.
Powodzenia,
Jerzy Woźniak
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,719467,719467,Banan.html


Temat: Strelicja ...
Swą botaniczną nazwę otrzymała od nazwiska Charlotte of Mecklenberg - Strelitz,
żony króla Anglii Jerzego III. Rośnie w Południowej Afryce na bardzo różnych
stanowiskach i jest niezwykle wytrzymałą, łatwo adaptująca się do różnych
warunków rośliną. Z tego powodu w krajach o ciepłym klimacie od dawna jest
używana do dekoracji nie tylko ogrodów, ale również poboczy dróg, rond przy
autostradach i skwerów. Szkoda, że my możemy ją uprawiać wyłącznie jako roślinę
doniczkową.
Do rodzaju Strelizia należą jeszcze trzy gatunki o podobnej budowie
kwiatostanu.Są one jednak tak duże, że rzadko je spotykamy nawet w ogrodach
botanicznych. Osiągają nawet 10 metrów wysokości i często mylone są z palmi. W
rzeczywistości są to byliny, a to, co wygląda na pień, jest tylko łodygą
pokrytą pozostałościami po opadłych liściach. Warto wiedzieć, że strelicje to
bliskie krewniaczki bananowców; często duże okazy strelicji białej są uważane
za bananowce. Dla laika widoczną różnicę stanowią jedynie kwiaty.
Strelicja królewska nie tworzy wysokich łodyg, a jej osiągające ponad metr
długości długoogonkowe liście wyrastają z podziemnych kłączy. Istnieje kilka
odmian tej rośliny (czasami opisywanych jako oddzielne gatunki). Jako roślina
doniczkowa najczęściej sprzedawana jest strelicja królewska, odmiana humilis
osiągająca najwyżej metr wysokości. Wszystkie odmiany są doskonałymi, chociaż
rzadko jeszcze spotykanymi na naszym rynku roślinami doniczkowymi, idealnymi
do dekoracji dużych pomieszczeń. Oprócz kwiatów ozdobą strelicji są piękne
sztywne liście w stalowoszarym kolorze, na długich grubych ogonkach. Liście
niektórych odmian mają na swej powierzchni dekoracyjne wyraźne żyłkowanie.
Rośliny te kwitną od lutego do końca wiosny, w sprzyjających warunkach od
września do końca kwietnia z niewielką przerwą, gdy krótki dzień nie pozwala
nacieszyć się słońcem.
Sekrety uprawy
Strelicje mają rozrośnięty system korzeniowy oraz tworzą bardzo dużo odrostów,
dlatego muszą być uprawiane w dużych, głębokich i szerokich pojemnikach, które
na początku mogą wydawać się trochę jak “ze starszego brata”. Do uprawy musimy
przygotować ciężkie żyzne i gliniaste podłoże, składająca się w równych
proporcjach z ziemi darniowej, piasku, i gliniastej ziemi ogrodowej. Doniczka
powinna mieć dużo otworów w dnie, i grubą warstwę drenażu, który chroni kłącza
i korzenie przed nadmierna wilgocią. Najlepiej do tego celu nadaje się
keramzyt, który w niewielkich opakowaniach jest sprzedawany w kwiaciarniach.
Ponieważ strelicje są bardzo żarłoczne, w okresie wzrostu należy je nawozić co
2 tygodnie najlepiej nawozami o małej zawartości azotu i zawierającymi dużo
mikroelementów. Nie należy natomiast stosować nawozów organicznych lub
azotowych, gdyż powodują one osłabienie kwitnienia.Strelicje najlepiej czują
się w miejscach widnych, przewiewnych na balkonach lub w pobliżu okien. Są
wytrzymałe na słońce, ale poddane jego całodziennej operacji słabo rosną. W
okresie upałów należy rośliny wietrzyć i spryskiwać. Podlewanie powinno być
obfite, ale podłoże musi zawsze lekko przeschnąć. Od października podlewanie
ograniczamy, gdyż w tym czasie roślina powinna przejść przerwę spoczynkową, w
czasie której jej funkcje życiowe ulegają znacznemu spowolnieniu. Gdyby ten
okres został pominięty, strelicja na wiosnę zakwitła by mniej obficie lub nawet
wcale. W warunkach naturalnych często zasychają wtedy wszystkie liście i
roślina zaczyna rosnąć dopiero po wiosennych opadach. W mieszkaniu jednak nie
dopuszczamy do tego, podlewając ją często niewielką ilością wody, tak aby
górną warstwa ziemi była sucha lub tylko lekko wilgotna. Strelicje lubią
wilgotne powietrze i zimą powinniśmy postawić je z daleka od kaloryferów,
najlepiej w sąsiedztwie nawilżacza. Ponieważ są one roślinami ciepłolubnymi
temperatura w pomieszczeniu nie może spaść poniżej 10°C. Należy je również
chronić przed mroźnymi przeciągami. Optymalna temperatura to w okresie
wegetacji 20-25°C, a zimą, w okresie spoczynku 18°C.
W lutym, gdy dni stają się coraz dłuższe, rośliny zaczynamy podlewać obficiej.
Wtedy właśnie zakwitają. Jeśli poprzednie lato było gorące i suche, zwykle
kwitną nie tylko na wiosnę, ale również jesienią. Jeżeli więc we wrześniu
zauważymy, że tworzą się pędy kwiatostanowe (zawiązki liści mają inny wygląd),
nie zaprzestajemy podlewania! Zdarza się to wtedy gdy przypadkowo przesuszymy
rośliny latem. Wówczas nowe liście nie rosną, a strelicja może kwitnąc
nieprzerwanie aż do końca zimy. Od maja do września możemy strelicję wystawić
na taras lub zadołować w ogrodzie. Miejsce do jej uprawy powinno być lekko
ocienione i - co najważniejsze - osłonięte od wiatru. Blaszki liściowe nawet
najmniejszych odmian doniczkowych mają ponad 50 cm długości i osadzone są na
długich ogonkach. Wystarczy niewielki wiatr, który bez szkody znoszą inne
rośliny ogrodowe aby je połamać. Musimy zwrócić uwagę także na to, aby
strelicje nie ocierały się o sąsiednie rośliny. Podobnie jak u jej krewnych,
bananowców, łatwo strzepią się im liście, szczególnie gdy podczas wiatru
dotykają otoczenia.
cd dalej
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,309,58699874,58699874,Strelicja_.html


Design by flankerds.com